Dwa złota dla polskich juniorów!
Dodane przez DonMateo dnia 21.07.2010
Piękne wieści nadeszły do nas z Pardubic, gdzie polscy juniorzy uzyskali złote medale w drużynowych mistrzostwach Europy juniorów i juniorek. Chłopcy w składzie Sieciechowicz, Kanarek, Dragun, Strzemiecki wyprzedzili Rumunów oraz Węgrów, zaś dziewczęta Niemki oraz Czeszki. Gratulujemy! Czytaj więcej...
Treść rozszerzona
Piękne wieści nadeszły do nas z Pardubic, gdzie polscy juniorzy uzyskali złote medale w drużynowych mistrzostwach Europy juniorów i juniorek. Chłopcy w składzie Sieciechowicz, Kanarek, Dragun, Strzemiecki wyprzedzili Rumunów oraz Węgrów, zaś dziewczęta Niemki oraz Czeszki. Gratulujemy!

Impreza, która po raz pierwszy odbyła się w 2000 roku w węgierskim Balatonlelle, niestety nie może uzyskać ani renomy ani popularności. Pierwsze cztery edycje zawodów odbyły się właśnie na Węgrzech, a przeniesienie ich do Serbii spowodowało kryzys, który zaowocował brakiem imprezy w 2005 roku. W 2006, znowu w Balatonlelle, mistrzostwa się odbyły. Od tego czas rozgrywają się rokrocznie, a od zeszłego roku zawodników goszczą czeskie Pardubice.
Nie zmieniło to jednak liczebności drużyn - pokonanie liczby 15 drużyn w turnieju męskim (w kobiecym również, zdarzyło się to raz) jest dla organizatorów problemem. W sumie szkoda, bo impreza jest całkiem fajna.

Polacy, od trzech lat, radzą sobie znakomicie. Dwa złote medale w tym roku, to powtórzenie sukcesu z 2008 roku, kiedy to w Szeged drużyny w składach: Tomczak, Bobula, Piorun, Panocki oraz Kulon i Gościniak, zdobyły złote medale. Dla dziewcząt zresztą to trzeci triumf pod rząd, bo rok temu złoto przywiozły do Polski Adamowicz i Łabędź. Panowie (w składzie Świercz, Piorun, Kanarek, Klim) rok temu byli "tylko" drudzy.

Wydawać by się mogło, że turniej nie jest silny, dlatego tak dobrze sobie w nim radzimy. Nie jest to prawda. W niedużej stawce zawsze trafiają się mocne, a nawet mocniejsze od nas ekipy. W tym roku wśród chłopców faworytami byli Węgrzy (którzy od zawsze wystawiają w tych mistrzostwach najsilniejsze ekipy - grali w nich m.in. Berkes czy Balogh), a wśród dziewcząt Czeszki. Nasi juniorzy w meczach z faworytami byli jednak górą i pewnie sięgnęli po złoto.

Więcej informacji o sukcesie na stronie Polskiego Związku Szachowego, gdzie trenerzy Piotr Murdzia i Piotr Mickiewicz dzielą się swoimi wrażeniami.

Linki:

Wyniki końcowe - DZIEWCZĘTA

Wyniki końcowe - CHŁOPCY

Historia turnieju CHŁOPCY - serwis OLIMPBASE

Historia turnieju DZIEWCZĘTA - serwis OLIMPBASE

Informacja na stronie Polskiego Związku Szachowego